Oczyszczenie

A gdy komuś bogowie łaski poskąpią, niech obejście wymiecie, ogień wygasi, a drzwi i okna na oścież otworzy. Dymem izby okadzi i na nowo ogień zapali lub ze świętego miejsca przyniesie. Tak zło przepędzi i urok odegna.

Oczyszczenie można podzielić na 3 rodzaje: 
oczyszczenie miejsca, 
oczyszczenie ciała,
oczyszczenie duszy/ umysłu.

Oczyszczanie miejsca 

Pierwszy z elementów procesu oczyszczenia. Dla porządku trzeba tu powiedzieć, że oczyszczenie dotyczy obszaru takiego jak dom czy miejsca częstego przebywania. Nie dotyczy to oczyszczenia np; nawiedzonych/ opuszczonych budynków, gdzie mieszkają różne biesy, a nie ludzie. Zatem zacząć należy od zwykłych porządków- wyrzucenia niepotrzebnych rzeczy, wymiecenia kurzu i śmieci, umycia podłóg i sprzętów. O zachodzie słońca, gdy jego promienie jeszcze oświetlają wnętrze, otwórz okna i, jeśli to możliwe, drzwi. Wygaś wszelkie światła w pomieszczeniach i pozwól, by ciemność nocy otuliła to miejsce. Gdy zapadnie noc, rozpal świecę. Może być ona zapalona w dowolny sposób. Weź ją ze sobą i oświetl jej blaskiem wszystkie ściany i kąty pomieszczeń. Przechodząc przez próg, oświetl framugi, a potem próg i dopiero przejdź. Gdy skończysz, idź ze świecą do miejsca gdzie ustawiłeś Familiara lub kapliczkę Domowego. Zapal świece tam ustawione, życz mu szczęścia i pomyślności. Potem poproś o wsparcie i opiekę. Następnie złóż mu obiatę i dbaj, by była ona zawsze świeża, a jego miejsce czyste i zadbane. Teraz rozświetl cały dom, począwszy od miejsca z kapliczką. Jeśli nie masz lub nie chcesz mieć u siebie takiej strefy, zacznij tam, gdzie spędzasz najwięcej czasu. Odpalaj stamtąd kolejne świece, aż oświetlą cały dom. Potem usiądź spokojnie na swoim ulubionym miejscu i pozwól, by Twój spokój rozlany w blasku ognia objął cały Twój dom. 
Cały rytuał może trwać nawet kilka dni, w ciągu których sprzątanie i porządkowanie starych szpargałów przygotuje nas do oczyszczenia duszy. W zależności od tego, co jest naszym celem, czego chcemy się pozbyć lub porzucić dotychczasowy ciężar, może to przybrać różne formy. Zostaje jeszcze sprawa Familiara, ale ta zasługuje na osobny, obszerny wpis, ponieważ po świecie krąży wystarczająco wiele złych Familiarów. 


Oczyszczenie ciała. Niewiele można odkryć twierdząc, że najlepiej zacząć od umycia się, najlepiej w płynącej wodzie (tak jak dawniej kąpiel obrzędowa odbywała się w rzece lub pod strumieniem wody). Wyszorowanie swojego ciała ma nie tylko wymiar duchowy, ale i psychologiczny. Pozbywamy się nagromadzonego w nas gniewu, nienawiści, żalu i krzywdy. Ma to ogromne znaczenie, gdyż zawsze to emocje człowieka są tym, co przyciąga złe lub dobre biesy. Kolejnym etapem oczyszczania jest założenie czystego, świeżego, a najlepiej nowego ubrania. By efekt był trwały powinno się zmienić coś w swoim wyglądzie. To klasyczny rytuał przejścia. Porzucamy fragment siebie, by nowym sobą rozpocząć kolejny etap życia. To może być zmiana fryzury, zarostu, nowa biżuteria, tatuaż. Jeśli ścinasz włosy pamiętaj, by je zebrać i spalić lub zakopać w świętym miejscu. 

Oczyszczenie duszy/ umysłu. Tu wymagany jest odpowiedni przedmiot, który musi być związany z tym, czego chcemy się pozbyć ze swojego życia. Mogą to być pamiątki, listy itp. Aby dokonać oczyszczenia, niezbędna będzie odpowiednia obiata i termin. Czas rytuału ma znaczenie, choć niekoniecznie musi być decydującym wyznacznikiem. Czas przejścia z jednego okresu do drugiego lub wyraźne zakończenie jakiegoś okresu będzie najlepszym wyborem. Obiata wystarczy standardowa, czyli to co miły gość otrzymałby w Twoim domu. Pamiętaj, że to Ty jesteś źródłem życia i oczyszczenie musi wyjść od Ciebie. Odprawienie pustego rytuału nic nie da. To nie jest mechanizm z zębatkami, który puszczony w ruch wykona całą pracę. Warunkiem jego powodzenia jest wyraźna i mocna WOLA. To ona definiuje Twoje czyny i wyznacza Twoją granicę. Silna wola pozwala trzymać na dystans nieprzyjazne biesy i odpędzać uroki. Rozpal ogień i złóż obiatę. Jeśli nie wiesz komu ją ofiarować- pomyśl o swoich przodkach. Dziady to istoty, które potrafią wesprzeć nas w najtrudniejszych chwilach i nie oczekują w zamian więcej. Wezwij swojego opiekuna lub boga, któremu oddajesz cześć. Potem oddaj Familiara. Można go spalić, zakopać, spławić rzeką lub porzucić w lesie (pamiętaj jednak o nieśmieceniu). Wszystko zależy od tego, czym jest Familiar i co reprezentuje. Idź na spacer. Oczyść swoje myśli i pozwól sobie przez chwilę nie myśleć o codzienności. Niech Twoje myśli skupią się na tym, co otacza Cię w tej danej chwili. Pozwól by Twoje biesy na nowo otoczyły Cię opieką.

Innym podejściem jest stworzenie Familiara. To sposób na rozpoczęcie nowego etapu w życiu, zawierzenie swoich nadziei i postanowień duchowi-opiekunowi. Potężne Familiary mogą być też Domowymi, ale dziś rzadko można spotkać domostwa, w których takowe mieszkają, a jeśli już to są one bardziej duchami miejsca, niż opiekunami domostwa. Stworzenie Familiara to proces mogący trwać kilka minut lub kilka lat. Jest tak niestały i zależny od tylu czynników, że powinien być tworzony indywidualnie dla danej osoby lub sprawy. Dość powiedzieć, że Famiiiar taki musi mieć swoje miejsce w domu, o które będzie się dbać w odpowiedni sposób.  

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *