Swadźba

Biorąc Bogów na świadków…

Niemal każda kultura posiada instytucję małżeństwa. Nawet te gdzie istnieją haremy, oficjalne nałożnice czy społeczne przyzwolenie na otwarte związki. A jeśli mamy małżeństwo to zazwyczaj mamy i rytuał ślubny… No właśnie. Ślub to słowo związane ze składaniem ślubów, ślubowaniem czyli składaniem przyrzeczenia. I w zasadzie w pełni oddaje to co łączy wszystkie obrządki małżeństwa. Dwoje ludzi wyraża chęć spędzenia ze sobą reszty życia. Ta część wydaje się prosta. (Tu wstaw niezliczoną ilość memów związanych z małżeństwem).

Swadźba pogańska również zawiera element składania przysięgi. W większości religii małżeństwo jest sakramentem, który narzeczeni udzielają sobie nawzajem. Kapłan jest jedynie świadkiem tego sakramentu i strażnikiem obrządku. To podejście wynika z założenia, że poprzez małżeństwo, dwie osoby wiążą ze sobą losy i od teraz stają się one jednym losem. Dzielić mają ze sobą każdy dzień, każdy uśmiech i każdą troskę. A przed ich wolą, popartą miłością i oddaniem, muszą pochylić się sami Bogowie. To na nich składane są przysięgi i to oni są wykonawcami kar za złamanie tych przysiąg.

Zaślubiny są rytuałem przejścia. Ważne jest zatem nie tylko przygotowanie samych obrzędów, ale również miejsca, nastawienia kapłana, swatów i oczywiście samych narzeczonych. Poniższy opis jest propozycją opracowaną na podstawie tradycji ludowych, materiałów źródłowych i natchnienia Wołcha.

MIEJSCE

Przygotuj godne miejsce. Środek placu, szczyt wzgórza lub teren świątyni, tam gdzie ludzie się zbierają. Miejsce oznacz kręgiem z kamieni, ziół, ostrokołu lub, jeśli nie ma innej możliwości, z ludzi będących na obrzędzie. Niech w kręgu znajdzie się miejsce święte, na którym składane będą ofiary. Może to być głaz leżący tu od wieków, stare drzewo, rzeźba Boga lub ozdobiony stół. Przed miejscem świętym rozłóż białą skórę baranią a obok rozpal ogień. Z drugiej strony przygotuj stos, który podpalą młodzi. Zanim młodzi wejdą do kręgu, oczyść miejsce obrzędu. Wygnaj te biesy, które mogą dla zabawy lub z zawiści, przekląć młodych podczas przysięgi. Niech zebrani podniosą hałas a kapłan obejdzie krąg klaszcząc kołatką. Nikt też, poza kapłanem, z bronią, nożem czy narzędziem krzywdy, w krąg wejść nie może. W świątyni znaleźć się powinno: mleko, miód pitny, ziarno, miecz narzeczonego, biała chusta, krajka, sól.

NARZECZONY I SWAT

Młody niech ubierze odświętny strój a na głowie ma wieniec z gałęzi dębu. Niech swój miecz wyczyści i przed obrzędem kapłanowi odda. Nie wolno mu przed swadźbą upić się, w kłótnie wdawać i majątkiem zarządzać. Od wschodu słońca opiekować się nim musi swat, a od obrzędu aż do pokładzin, nie wolno mu wykonać żadnej pracy.

NARZECZONA I SWATKA

Młoda niech ubierze odświętny strój a na głowie ma wieniec z kwiatów i ziół. Od wschodu słońca opiekować się nią musi swatka, a od obrzędu aż do pokładzin, nie wolno jej wykonać żadnej pracy.

OBRZĘD

Gdy młodzi staną razem na skraju kręgu a swaci za nimi, kapłan podejdzie do nich i poda im naczynie z czystą wodą. Młodzi opłuczą w nim swoje dłonie a swaci otrą wodą ich skronie i oczy. Tak zmyją z siebie złą wolę, zły wzrok i złe myśli tych, którzy im źle życzą. Teraz razem ze swatami wejdą do kręgu, a reszta zebranych zostanie na zewnątrz. Gdy młodzi usiądą na skórze, swaci staną za nimi. Kapłan w uroczystych słowach przywita ich oraz powie o obrzędzie. Potem odmówi modlitwę:

Perunie, Panie stworzenia i gromu

Welesie, Panie tajemnic i przysiąg

Mokoszy, Matko wszechżycia

Stają przed wami młodzi

Chcąc złożyć uroczystą przysięgę

I związać ze sobą swoje losy

Spojrzyjcie na nich łaskawie

Wysłuchajcie ich modlitw

Wznieście toast za ich pomyślność

I pobłogosławcie ich wspólne dni

SŁAWA BOGOM

SŁAWA MŁODYM

Rodzie, opiekunie i strażniku prawa

Oto przed tobą stają dwa rody

Które zgodnie z prawem i obyczajem

Złączymy dziś w jeden

Niech za przykładem dwóch pni drzewa

Zespolą się ze sobą i rozwijają potężniejsze niż przedtem

Pobłogosław im i strzeż ich potomstwa

SŁAWA RODA

SŁAWA MŁODYM

Teraz kapłan odwraca się do młodych i każe im wstać, i podać sobie prawe ręce. Następnie krajką oplata ich dłonie, ale tak by nie zawiązać nią supła. Teraz młodzi złożą przysięgę:

ON

Biorąc na świadków Bogów i wszystkie istoty Javi , Navi i Pravi biorę ciebie XXX za małżonkę i ślubuję ci miłość, wierność i opiekę od teraz, przez wszystkie dni mojego życia. A jeśli bym przysięgę złamał, niech ukaże mnie Weles potężny i Swarożyc ognisty z całą swoją surowością.

ONA

Biorąc na świadków Bogów i wszystkie istoty Javi , Navi i Pravi biorę ciebie XXX za męża i ślubuję ci miłość, wierność i opiekę od teraz, przez wszystkie dni mojego życia. A jeśli bym przysięgę złamała, niech podda mnie każe Perun mściwy i Rod surowy.

KPŁAN

Oto słyszeliście słowa i wolę młodych. Od teraz niech wszem będzie wiadome, że ona do niego należy, a on jej jest własnością. SŁAWA MŁODYM

Teraz swaci na znak próby przysięgi próbują rozłączyć trzymających się i zaplecionych krajką młodych. Gdy im się nie uda kapłan staje przed młodymi. Ściąga krajkę z rąk. Młody ściąga żonie wieniec z głowy i oddaje kapłanowi. Od swatki bierze białą chustę i zakłada młodej na głowę. Następnie młoda ściąga z głowy męża wieniec i oddaje kapłanowi. Od swata bierze miecz i chowa go do pochwy. Kapłan związuje krajką oba wieńce. Na koniec obrzędu oddaje je młodym. Mogą oni zatrzymać je na pamiątkę, spalić w ofierze lub spławić wodą.

KAPŁAN

Od dziś stali się jedną wolą i jednym domem. Od dziś ona będzie ci żoną i kądzielą, a on będzie ci mężem i mieczem.

Teraz młoda bierze od swatki mleko a młody od swata miód pitny. Następnie młodzi karmią się nawzajem.

KAPŁAN

Od dziś stali się jedną myślą i jednym stołem. Ona cię napoi i odzieje, a on cię nakarmi i ochroni.

Teraz młodzi razem biorą do rąk pochodnię i razem rozpalają przygotowane ognisko.

KAPŁAN

Od dziś stali się jednym głosem i jednym ogniskiem. Niech więc teraz, po raz pierwszy, wspólnie rozpalą swój własny ogień. Niech ich biesy strzegą go i podtrzymują. Niech nigdy nie zgaśnie i się nie zadusi. Niech daje im ciepło i światło w złej godzinie i żarem swoim przypomina o złożonej tu przysiędze.

Teraz młodzi odwracają się do zebranych. Kapłan rozdaje zebranym garści ziarna i staje za młodymi. Najpierw on wysypuje na ich głowy ziarno składając błogosławieństwo. Potem robią to swaci. Po tym kapłan oddaje w ręce swata tyle ziarna ile ten może zabrać w dłoniach.

KAPŁAN

Z tego ziarna na posłaniu młodych, gdzie dziś pokładziny będą, usyp swarożycę by rankiem wiadomym i pewnym było, że są teraz małżeństwem.

Swat w tym momencie oddala się na chwilę, a w tym czasie kapłan wyprowadza młodych pomiędzy ogniskami, a zebrani, wykrzykując życzenia, obsypują ich ziarnem. Na koniec kapłan daje młodym do skosztowania sól by pamiętali o swoich przysięgach, i by ich uczucie nigdy się nie zepsuło.

Młodzi wychodzą z kręgu i wraz z gośćmi udają się na ucztę.

UCZTA I POKŁADZINY

W trakcie uczy młodym aż do pokładzin, nie wolno podejmować żadnej pracy. Nie mogą usługiwać do stołu, nalewać sobie ani innym, ani nawet brać potraw na talerz. W tym wszystkim usługują im swaty. Swaty dbają też by młodzi się nie upili. W trakcie zabawy (wola młodych czy dyskretnie, czy oficjalnie) swaty odprowadzają ich na pokładziny. Sprawdzają czy wszystko jest odpowiednio przygotowane (przy łóżku powinny być owoce, napitek, chleb i ser). Po zamknięciu młodych swaci kończą swoją posługę. Młodzi, jeśli wrócą później do bawiących się gości, stają się pełnoprawnym małżeństwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *